Nie oczekuję Czegoś.
Po kilku zdjęciach i kilku zdaniach myślę, że wiem, z kim mam do czynienia. I jakiekolwiek próby przekuwania w znajomość+ są raczej pozbawione sensu.
Choć na urodzinach było świetnie. Zainteresowanie bardzo pochlebiające.
I chociaż pomimo argumentów oczekuję jednak wiadomości, nie dam się zwariować.
Ale może uda się zabawić?