joaa.

no hidden catch, no strings attached. just words.

Wpisy z okresu: 8.2007

Kolejny rok, którego nie chcę.
Nie wiem nic na pewno; wszystkie dotychczasowe plany to tylko szkice.
Ciężko podjąć decyzję nie będąc ani bardzo-bardzo kiepskim w niczym, ani bardzo-bardzo dobrym w czymś.
No i skąd mieć pewność, że dokona się dobrego wyboru?
Chyba nie dojrzałam do zdania takiego egzaminu.

Odwiedziłyśmy ostatnio podstawówkę. Tak, w tamte czasy wolałabym się przenieść. Ale z nimi wszystkimi.

SP_A2534.jpgSP_A2535.jpg

No i ja w niedzielny poranek. Tak, nudziło mi się.

SP_A2556.jpg

A kiedy Oni będą siedzieć przy komputerze, czekając na maila, bądź telefonie, oczekując sms’a od Kogoś (Z Wakacji), ja pewnie będę grać z Wojtkiem w D&D albo z kubkiem herbaty oglądać TVN Style.
Bo, dzięki Bogu, mnie to nie dotyczy.

My.

1 komentarz

Stary, dobry kumpel. Kiedyś coś-coś, ale dawno i nieprawda.
Spotkaliśmy się, pogadaliśmy. O Helu, o Jego dziewczynie, o naszych znajomych – jak zawsze, o wszystkim. Ale wkradła się i szczerość.
Czyli też to, co działo się na początku, a także mini-mini epizodziki później.
Choć wtulona w Niego, musiałam się odsunąć i odmówiłam po raz kolejny.
Smutno.
Nie jestem jak te, które znasz. Doskonale o tym wiesz.
Ale może kiedyś nie powiem „nie”

Festiwal Teatrów Ulicznych w Jeleniej Górze.
SP_A2459.jpgSP_A2492.jpgSP_A2498.jpg

Chyba mam trochę dość chłopców.

Narcystycznie

1 komentarz

Tak naprawdę to nie mam teraz nic do napisania – chciałam tylko pokazać, jaka to ja jestem piękna w sklepowych lustrach w różnych wcieleniach, a jednym nawet – że tak to ujmę – nieskromnym i niecnym.
Czyż nie? ;)
A te jeansy na ostatnim i niewyraźnym zdjęciu – moje. Jak się znajduje ideał, to nawet nie ma co się zastanawiać, tylko brać.

SP_A2407.jpgSP_A2410.jpgSP_A2423.jpgSP_A2420.jpg


  • RSS